Wystarczy że przy rejestracji na buysnus.com/eu wpiszesz snuspl w pole Referred by (user name or e-mail).

Sklep nie może dostarczać snusu do krajów UE ale może dostarczać "chew".  Różnica jest taka że snus robiony jest ze zmielonych liści tytoniu, a chew z ciętych (https://buysnus.com/eu/information/about-chew) . Sposób użytkowania i działanie nikotyny jest takie samo jak przy snusie.

Badania zostały przeprowadzone przez badaczy ze Szwecji, Włoch i USA. Opublikowane je w International Journal of Epidemiology. Analiza została przeprowadzona na danych pochodzących od około 350,000 ludzi w Szwecji. Informacje pochodzą z bloga prowadzonego przez Brada Rodu, profesora University of Louisville.

http://rodutobaccotruth.blogspot.co.uk/

Podsumowanie badań: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27940486

Używanie snusu nieporcjowanego ma swoje wady. Gdy wychodzimy z domu wygodniej jest używać już gotowych porcji. Choćby dlatego by nie brudzić sobie co chwila rąk.

Możemy oczywiście kupić sobie snus porcjowany, ale możemy też zrobić sobie porcje samemu. Wychodzi to znacznie taniej.

Na filmiku pokazane jest po kolei jak to zrobić ( https://vimeo.com/186146165 ). Poniżej też zdjęcia.

 

 

Całe woreczki:

Po przecięciu na pół:

Napełnione:

 

Do zgrzewania przyciskamy pustą końcówkę:

 

I po zgrzaniu w efekcie mamy tak wyglądające porcje (w przybliżeniu 1 gram w każdym woreczku):

Woreczki są do nabycia w różnych sklepach ze snusem. 

Są na rynku jeszcze inne rodzaje woreczków, np. takie jak te poniżej. Te są pojedyncze:

 

Kolejna ciekawa informacja. Szwajcaria zakazała importu i sprzedaży snusu. Co prawda taki zakaz formalnie istniał od dawna ale bez problemu można było kupić w wyspecjalizowanych sklepach Maklę (produkt podobny do snusu, pochodzenia afrykańskiego, nieporcjowany). Jak zresztą we Francji. Z przymrużeniem oka traktowano to jako podlegający pod kategorię „tytoniu do żucia”. Ale że import szwedzkiego snusu na własną rękę szybko zaczął rosnąć, w 2015 zwiększył się z 39 do 50 ton rocznie, władze postanowiły coś z tym zrobić.

 

Źródło:

http://www.rts.ch/info/suisse/7964420-la-suisse-interdit-la-vente-et-l-importation-de-tabac-oral-comme-le-snus.html

Do użytku prywatnego, można sobie importować 1,2kg snusu.

Szwajcaria głupieje wzorem UE. W tym urzędowym pliku z obrazkami można zobaczyć (od strony 5) co z bezdymnych produktów tytoniowych jest legalne ( autorisé ), a co nie ( interdit ): http://www.bag.admin.ch/themen/drogen/00041/00618/00779/01966/index.html?lang=fr&download=NHzLpZeg7t,lnp6I0NTU042l2Z6ln1ae2IZn4Z2qZpnO2Yuq2Z6hpJCEdH15hICNn,akn56V19rIz42fz62dpuc-